Zadbaj o swoje błony śluzowe - pierwszą linię obrony przed patogenami.

Postępujące skażenie środowiska negatywnie wpływa na nasze zdrowie, m.in. zwiększając ryzyko chorób cywilizacyjnych i osłabiając odporność. Zanieczyszczone powietrze osłabia także błonę śluzową nosa i gardła, linię „pierwszej obrony” przed patogenami, przez co rośnie nasza podatność na infekcje wirusowe i bakteryjne. Jak wobec tego możemy wesprzeć działanie śluzówek?

Dotychczas uważano, że w Polsce z powodu zanieczyszczonego powietrza umiera ok. 45 tys. osób rocznie (dane Światowej Organizacji Zdrowia). Jednak z najnowszych badań wynika, że w ciągu roku aż 23,8% wszystkich zgonów (czyli blisko 94 tys.) jest spowodowane emisją zanieczyszczeń powstałych przy spalaniu paliw kopalnianych. To stawia nasz kraj na wątpliwie zaszczytnym pierwszym miejscu pod względem najbardziej zanieczyszczonego i „śmiertelnego” powietrza w Europie [1].

Zanieczyszczone powietrze osłabia błony śluzowe

Tym, co najbardziej zagraża naszemu zdrowiu, jest tzw. pył zawieszony, który dzięki niewielkim rozmiarom cząsteczek (tzw. cząsteczki PM) wnika do organizmu, powodując stany zapalne i schorzenia m.in. układu oddechowego i krążenia, zaburzenia endokrynologiczne czy neurologiczne. Lekarze znajdują również związek pomiędzy zanieczyszczeniem powietrza a zapadalnością na COVID-19. Wysokie stężenie cząsteczek PM powodujące uszkodzenie błon śluzowych nosogardła sprzyja rozwojowi stanu zapalnego i obniża odpowiedź immunologiczną organizmu na wirusa SARS-CoV-2. Silne zanieczyszczenie powietrza jest również jedną z przyczyn częstszej zapadalności na choroby cywilizacyjne, które jako tzw. współistniejące, intensyfikują przebieg infekcji koronawirusem, a także zwiększają ryzyko wystąpienia powikłań i śmierci [2].

Co istotne, choć przywykliśmy uważać smog za groźny głównie jesienią i zimą, zagraża on naszemu zdrowiu także latem. Przy temperaturach ok. 30°C i wietrze nie przekraczającym 2 m/s, zwłaszcza nad dużymi miastami możemy zaobserwować powstanie tzw. smogu fotochemicznego, w postaci brunatnej mgły. Nazywany także smogiem „typu Los Angeles” powstaje przy wysokiej temperaturze otoczenia i dużym ruchu samochodowym i jest nie mniej niebezpieczny niż zanieczyszczenia powietrza pojawiające się w sezonie grzewczym. Jego głównymi składnikami są aktywne chemicznie związki organiczne, tlenek węgla (CO), tlenki azotu (NO2) i ozon (03) [3].

Jak rozpoznać, że oddychamy „złym” powietrzem? Jednym z pierwszych negatywnych i odczuwalnych objawów złej jakości powietrza jest osłabienie i wysuszenie błon śluzowych nosa i gardła.

Objawy wysuszenia błony śluzowej:

nosa:

  • uporczywe swędzenie
  • częste kichanie
  • obrzęk i bolesność śluzówek
  • pogorszenie węchu i smaku
  • twardy, wysuszony śluz
  • krwawienia z nosa

gardła:

  • uczucie łaskotania lub drapania
  • trudności w przełykaniu i mówieniu
  • chrypka
  • częste odchrząkiwanie i przełykanie śliny
  • lepkość w ustach
  • uczucie zalegania wydzieliny na ścianie gardła
  • ciągły ból gardła o niewielkim natężeniu

 

Pierwsza linia obrony

Prawidłowo funkcjonujące błony śluzowe tworzą naturalną barierę utrudniającą wniknięcie do organizmu toksycznych substancji i chorobotwórczych patogenów. Powlekający je śluz oczyszcza układ oddechowy z niepożądanych „gości”, ogrzewa wędrujące do oskrzeli i płuc powietrze, i  przeciwdziała inwazji wirusów, bakterii i grzybów. Wysuszenie błon śluzowych ułatwia ekspansję patogenów oraz skutkuje podatnością na infekcje wirusowe i przewlekłe stany zapalne górnych dróg oddechowych. 

Dlatego tak istotnymi w utrzymaniu homeostazy górnych dróg oddechowych są prawidłowe nawilżanie i wsparcie funkcji obronnych śluzówek. Pomocą w tym zakresie może być Bloxin, nowy preparat w postaci sprayów do nosa i jamy ustnej, który wykorzystuje właściwości substancji nie tylko dbających o kondycję błon śluzowych, ale również tworzących na nich prawdziwą „tarczę” przeciwwirusową. Należą do nich:

  • Karagenina – wiąże się bezpośrednio z wirusem, ale nie wiąże się z komórkami, w ten sposób zatrzymuje wirusy i zapobiega migracji do komórek. Zatem karagenina zakłóca cykl życiowy wirusa na bardzo wczesnym etapie ze względu na fizyczny mechanizm działania.
  • Ektoina – pełni rolę środka nawilżającego i ochronnego dla błony śluzowej nosa.
  • Hialuronian sodu – jest substancją nawilżającą, wspomaga zatrzymywanie wody, zwiększa lepkość roztworu. Dzięki właściwościom mukoadhezyjnym i zdolności zatrzymywania wody nadaje wyrobowi właściwości adhezyjne do błony śluzowej, co wydłuża czas obecności żelu na błonach śluzowych.

Połączenie tych substancji w preparacie Bloxin sprawia, że natychmiast po aplikacji żelu w sprayu do nosa lub nosa i jamy ustnej tworzy on na błonach śluzowych specjalny film, stanowiący barierę utrudniającą wirusom wniknięcie do komórek śluzówki. Utworzona bariera stanowi tarcze ochronną w miejscu w którym wirusy wnikają do komórek naszego organizmu aby tam namnożyć się  powodując objawy infekcji.

Dlatego w ramach profilaktyki przeciw wirusom warto stosować Bloxin by chronić siebie oraz innych przed objawami infekcji górnych dróg oddechowych takich jak przeziębienie, grypa czy Sars-Cov-19.

 

Przypisy:

[1] Vohra K., Vodonos A., Schwartz J., Marais E.A., Sulprizio M.P., Mickley J.P.: Global mortality from outdoor fine particle pollution generated by fossil fuel combustion: Results from GEOS-Chem. Environmental Research 2021: 195: 1-30.

[2] https://energyandcleanair.org/wp/wp-content/uploads/2020/04/How_air_pollution_worsens_the_COVID-19_pandemic.pdf

[3] http://www.powietrze.mazovia.pl/warto-wiedziec/smog-grozny-nie-tylko-zima-1

Pozostałe artykuły: